Mówi się, że podobno to przedstawicielki płci pięknej mają wysoce wykształconą intuicję. Okazuje się jednak, że każdy – bez względu na płeć – korzysta z intuicji na co dzień.
Niemożliwe? A jednak bez intuicji, którą określa się również mianem nieświadomości, nikt nie podjąłby żadnej decyzji w swoim życiu.
Według podręcznikowej definicji słowo „intuicja” ma swoje korzenie w łacińskim „intuito”, które oznacza „wejrzenie”. Samo zaś pojęcie określa się jako „proces myślowy polegający na szybkim dopasowaniu danej sytuacji lub problemu do znajomych szablonów”. Przejawia się ona w nagłym przebłysku myślowym, dzięki któremu zauważamy myśl, dostrzegamy odpowiedź na nurtujące pytanie lub widzimy rozwiązanie problemu. Zanim jednak do tego – mówiąc potocznie – „zatrybienia” dojdzie, nasz mózg wykonuje naprawdę niesamowitą pracę.
Czytaj więcej:
http://www.enabler.pl/index.php/artykuly/z-intuicja-do-szczescia-w-siedem-krokow/
